Edyta Golec nie ogarna już nic. 'Mam wrażenie, że zapomniałam'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Wokalistka zespołu Golec uOrkiestra przyznała, że letni maraton koncertów, komponowanie i codzienne obowiązki dają jej się we znaki. Ale fani nie zostawiają jej samej.

Koncerty, muzyka, życie - wszystko naraz

Koncerty, muzyka, życie - wszystko naraz

Edyta Golec od lat koncertuje ze swoim mężem i szwagrem w składzie zespołu Golec uOrkiestra. Lato to dla nich sezon szczytu - występy co weekend, czasem kilka w tygodniu.

Fani staną murem

Fani staną murem

Zawsze można liczyć na wsparcie ludzi, którzy śledzą Twoją karierę od lat. Pod postem Edyty pojawiły się komentarze pełne ciepła i zrozumienia.

Mąż zawsze jej wspiera

Mąż zawsze jej wspiera

Na szczęście Edyta nie musi radzić sobie sama. Jej mąż od trzech dekad stoi u jej boku - pobrali się w 2000 roku i od tamtej pory są nierozłączni.

Co dalej?

Co dalej?

Teraz czeka nas premiera nowego singla "BIERZ CO JEST" 10 września. Czy będzie to ucieczka od stresu letniej eskapady?

„Ostatnio dużo się dzieje i mam wrażenie, że tego nie ogarniam i że o czymś zapomniałam"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →