PLOTUCH
Jerzy Zelnik i Tomasz Stockinger od lat twierdzą, że łączyło ich z Anną Dymną coś więcej niż zawodowa sympatia. Aktorka ma na to jedną, krótką odpowiedź.
„Był między nami ogień, były spojrzenia, które mówią wszystko, były gesty, były niby przypadkowe muśnięcia dłoni w przelocie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →