PLOTUCH
Prokuratura od ponad 5 lat zbierała materiał. Doda właśnie powiedziała wprost, czego teraz chce - i fani nie spodziewali się takiej reakcji.
W relacji na Instagramie Doda oznajmiła, że akt oskarżenia to dla niej nie dramat, lecz szansa na oczyszczenie się. Wyjaśniła, że przez lata nie mogła zabrać głosu - teraz wreszcie ma taką możliwość.
Doda od lat nie stroni od mocnych słów, ale tym razem brzmiała wyjątkowo poważnie. W tej samej relacji na Instagramie stwierdziła, że przez lata była przedstawiana w mediach jako winna, zanim ktokolwiek ją wysłuchał.
„- powiedziała artystka w nagraniu opublikowanym na jej profilu. Nie poprzestała na tym. Doda opisała szczegółowo, jak według jej słów wyglądało śledztwo:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →