PLOTUCH
Gwiazda przez lata ukrywała, co działo się na planie 'Nigdy w życiu!'. Nieporozumienie z reżyserem doprowadziło ją do łez.
Gwiazda przez lata myślała, że Ryszard Zatorski uważa ją za kiepską aktorkę do tej roli. "Przyzwyczaiłam się do dłubania, analizowania, poprawiania.
Kiedy oboje wreszcie się wyjaśnili, energia na planie całkowicie się zmieniła. "Od tej chwili zaczęła się prawdziwa praca" - wspomina Stenka.
Stenka nigdy wcześniej nie mówiła o swoich uczuciach z tamtego okresu. Wynurzenie przychodzi teraz, gdy polska część internetu żyje aferwą wokół obsady kontynuacji "Nigdy w życiu!".
„Przyzwyczaiłam się do dłubania, analizowania, poprawiania. A tutaj reżyser milczał. Żadnych wskazówek, żadnych komentarzy, nic"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →