PLOTUCH
37-letni syn Zenona pokazał nagranie z rozpłakaną Danutą na białostockim dworcu. Dialog, który między nimi padł, to czysta masakra.
Danuta tłumaczyła, że nie mogła zostawić samochodu na długo. Wtedy padło słowo, które zabiło atmosferę.
Ironia losu - to właśnie Danuta interweniowała, by Daniel pojawił się na planie programu TTV, w którym miał brać udział.
„Gdzie idziesz? Co to ma oznaczać?"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →