PLOTUCH
Maja Chwalińska zaskoczyła w TVN wyznaniem o swoim życiu prywatnym. Okazuje się, że finalistka Rolanda Garrosa ma zaskakujące hobby jak na swój wiek.
Chwalińska nie zatrzymała się na tym wyznaniu. Zapytana o plany na najbliższe dni, odpowiedziała bez chwili wahania - i bez krzty wstydu.
Po niespodziewanym finale French Open Chwalińska stała się nagle twarzą polskiego tenisa. Na lotnisku witał ją tłum kibiców - co, jak sama przyznała, mocno ją speszyło.
„w TVN tenisistka opowiedziała o tym, co robi przed meczem - i przy okazji ujawniła, że jej życie prywatne wygląda zupełnie inaczej, niż można by się spodziewać po 23-latce."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →