PLOTUCH
Maja Chwalińska wróciła do kraju jako bohaterka. Na antenie TVN24 usłyszała coś, o czym nie miała pojęcia podczas finału Rolanda Garrosa - i jej reakcja mówi wszystko.
W trakcie rozmowy prowadzący poinformował Chwalińską, że podczas finału na trybunach siedział hollywoodzki aktor Brad Pitt.
Przed Mają Chwalińską teraz kolejny znak zapytania. Drabinki Wimbledonu zostały zamknięte jeszcze przed jej przełomowym występem w Paryżu, więc Polka nie dostała się do turnieju standardową drogą.
„w TVN24, gdzie opowiedziała o sobotnim finale. Z finału zapamiętała przede wszystkim wsparcie publiczności."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →