PLOTUCH
Maja Chwalińska wyeliminowała Igę Świątek z Roland Garros i dotarła do półfinału. Mało kto wie, że przyjaźnią się od 10. roku życia - i że ta przyjaźń przetrwała nawet ten mecz.
Chwalińska i Świątek poznały się jako dzieci - obie miały po 10 lat, obie zaczynały treningi, obie jeździły razem na juniorskie turnieje.
Chwalińska nie ukrywa, że ich kontakt z czasem rzedł. Kariery potoczyły się inaczej - Świątek zaczęła wygrywać wielkoszlemowe tytuły, Chwalińska walczyła z problemami zdrowotnymi i wracała do stawki stopniowo.
„- mówiła Chwalińska w rozmowie z Eurosportem. Świątek odwzajemniła to ciepło. Podczas konferencji prasowej, gdy Chwalińska wróciła po przerwie zdrowotnej, powiedziała wprost:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →