Brzozowski ujawnił różnicę między trasami. 'W Ameryce latamy, u nas busikami'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Rafał Brzozowski szczerze porównał koncertowanie za oceanem z polskimi trasami. Skala logistyki, budżety ekip, możliwości - różnica nocna i dzienna.

Ameryka: samoloty, duże busy, orkiestry

Ameryka: samoloty, duże busy, orkiestry

W Stanach Brzozowski grał dla Polonii, podróżując między Chicagiem, Nowym Jorkiem, Toronto. Tam logistyka wygląda inaczej.

Polska: busiki dziewięcioosobowe i problemy z kadrą

Polska: busiki dziewięcioosobowe i problemy z kadrą

U nas sprawa wygląda zupełnie inaczej. "A u nas się jeździ busikami dziewięcioosobowymi, takimi które jeszcze zabierają sprzęt.

„- wyjaśnia piosenkarz. Powód? Odległości."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →