PLOTUCH
Pisarka nie wytrzymała. Stanęła w obronie youtubera, którego mrożona pizza rozpaliła internet. Lipińska ma dla hejterów jedno przesłanie.
Pisarka, która regularnie komentuje burze internetowe, nie przebierała w słowach. Na Instastories wyjaśniła, dlaczego cała afera wydaje jej się absurdalna.
Celebrytka miała jednak ostre słowa dla polskiego internetu. "Mam wrażenie, że w każdym innym kraju doceniono by skalę tego, co udało mu się zbudować i odwagę, żeby pójść krok dalej.
Lipińska odniosła się też do dramatu z lokałem. Kiedy kebabownia zdjęła naklejkę "Muala" po premierze pizzy, celebrytka nazwała to nie tylko absurdalne, ale i cynicznym zagraniem PR-owym.
Jednocześnie Lipińska nie zabraniała ludziom krytykowania samej pizzy, jej składu czy sposobu produkcji. To prawo każdego konsumenta.
„- grzmiała Lipińska. I [doda](/g/doda)ła:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →