Anna Lewandowska za miesiąc w Barcelonie. 'Jestem zmęczona'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Żona Lewandowskiego znowu pakuje walizki, ale tym razem do ukochanej Barcelony. Powód? Zawody Hyrox - i Anna nie ukrywa, że trening jej daje w kość.

Dramat w siłowni. Anna się przełamuje

Dramat w siłowni. Anna się przełamuje

Anna Lewandowska od dwóch miesięcy próbuje ułożyć sobie życie w Stanach. Barcelona wciąż jednak żyje w jej głowie - tym razem jako punkt docelowy na mapie startów zawodowych.

Trzecie miejsce w Warszawie. I co dalej?

Trzecie miejsce w Warszawie. I co dalej?

Lewandowska nie idzie tam bez doświadczenia. Na warszawskich zawodach Hyrox razem z partnerem z Edan Studios zdobyła trzecie miejsce w swojej kategorii wiekowej.

Lodowata woda? Nie da rady

Lodowata woda? Nie da rady

Ann wyznała też coś, co śmieszne i zarazem poważne. Zawodniczka, która biegnie po górach i robi "crazy rzeczy", ma swój Achillesowy pięty - lodowatą wodę.

„Trenuję od prawie dwóch tygodni i powiem wam - jestem zmęczona"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →