PLOTUCH
Ledwie przeprowadziła się do Stanów, a już spakowała walizki. Anna Lewandowska nie wytrzymała bez ulubionego miasta - wróciła do Barcelony i pochwaliła się na Instagramie.
Anna Lewandowska miała czekać na dom marzeń, który Robert przygotuje w Chicago. Tymczasem siedzi w pięciogwiazdkowym hotelu - luksusowo, owszem, ale bez własnego biura, bez przestrzeni do realizacji biznesów, bez tego...
We wtorek 15 września Anna ruszyła w drogę powrotną. Na Instagramie relacjonowała każdy moment - spotkania z zespołem ze studia fitness, spacery po ulubionych kawiarniach, taniec na ulicach Barcelony.
Fani spekulują - czy to powrót na weekend, czy może Anna spakowała się na dłużej? Wiadomo, że miała tam rozwijać własne projekty biznesowe, ale bez swojego biura i z czasem spędzanym w hotelu, trudno mówić o poważnych...
„Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →