PLOTUCH
Trenerka fitness od lat uchodzi za absolutną purystę zdrowego żywienia. W Chicago jednak poczuła się słaba. Polskie pierogi były silniejsze niż jej zasady.
Za oceanem robi się trudniej. Anna Lewandowska, która przez lata budowała wizerunek nieugięcia purystki zdrowego żywienia, tym razem wyłamała się z własnych zasad.
Cytat Anny brzmi jak wyznanie winy przed sądem fitness influencerów. "Fotografka przywiozła mi polskie pierogi dla moich dzieciaków.
Transfery sportowe to zawsze rewolucja dla całych rodzin. Robert Lewandowski zmienił Barcelonę na Chicago, a Anna musiała przebudować całą swoją działalność biznesową na nowy kontynent.
„- relacjonowała na Instagramie. A potem ten moment:"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →