PLOTUCH
Przeprowadzka Lewandowskich do Stanów wywołała burzę emocji. Teraz przyjaciółka Anny ujawniła, co naprawdę stoi za jej dramatycznym wpisem - to nie tylko zmiana miasta.
Pauline Krupińskiej-Karpiel nie trzeba było długo tłumaczyć, dlaczego jej przyjaciółka zdecydowała się na publiczne wyznanie.
Krupińska podkreśliła, że była w Barcelonie, gdy Robert grał ostatni mecz na Camp Nou. Widziała emocje, które towarzyszyły tej decyzji.
Znajomi piłkarza przyznają, że taka przeprowadzka to zawsze wyzwanie dla całej rodziny - szczególnie dla dzieci. Anna Lewandowska pokazała, że gwiazdy też mają prawo do strachu i niepewności, nawet gdy świat uważa, że...
„ujawniła, że to nie tylko kwestia przeprowadzki - to całe życie dziewczynek, które stanęło na głowie."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →