Anna Guzik. Mąż wpadł na scenę i ją zaskoczy. 'Widzowie nie wiedzieli, co się dzieje'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Anna Guzik przez lata chroni swoją prywatność, ale tym razem zdecydowała się opowiedzieć o niezwykłych oświadczynach. Jej mąż Wojciech Tylka wszedł na scenę w środku spektaklu - wielu widzów myślało, że to część przedstawienia.

Oświadczyny na scenie - widzowie byli zaskoczeni

Oświadczyny na scenie - widzowie byli zaskoczeni

Wojciech Tylka zdecydował się na całkowicie nietypowy sposób zaproponowania małżeństwa. Wszedł na scenę pod koniec jednego ze spektakli aktorki i tam padło pytanie o rękę.

"Dostawałam znaki, że coś się będzie dziać"

"Dostawałam znaki, że coś się będzie dziać"

"Dostawałam różne znaki, które świadczyły o tym, że coś tego wieczoru się wydarzy. Zadzwonił do mnie dyrektor teatru i powiedział, że życzy mi miłego spektaklu.

„To był mój pierwszy urlop od dłuższego czasu"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →