PLOTUCH
Gospodyni Faktów wrzuciła na Instagram archiwalne fotki z sesji dla Playboya i przy okazji wyznała, że przez lata nie umiała nikomu zaufać. Dopiero partner to zmienił.
Anita Werner w rozmowie z magazynem „Pani" otwarcie przyznała, że przez lata nie potrafiła odpuścić kontroli - ani w pracy, ani w domu.
Werner przyznała, że to jej partner Michał Kołodziejczyk pomógł jej w końcu zwolnić. Nie terapia, nie kariera - człowiek obok.
„Myślę, że nadmierna kontrola dotyczy wszystkich kobiet, które są zosiami samosiami. Wydaje im się, że jak same nie zrobią wszystkiego, to nawalą. Tak było ze mną"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →