Andziaks sprzedaje herbatę za 68 ZŁ. 'Smakuje jak każda inna'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Influencerka Kasia Bożek, znana jako Fusialka, przetestowała herbatę ze sklepiku Andziaks. Wynik? Niezbyt imponujący - i to nie tylko przez cenę.

Fusialka wzięła herbatę pod lupę - i zamarła przy etykiecie

Fusialka wzięła herbatę pod lupę - i zamarła przy etykiecie

Kasia Bożek, znana w sieci jako Fusialka, specjalizuje się w recenzowaniu produktów celebryckich twórców internetowych. Tym razem w jej rękach wylądowała jaśminowa herbata ze sklepiku Andziaks.

Za 68 złotych można było liczyć na więcej

Za 68 złotych można było liczyć na więcej

Smak też nie powalił Fusialki z nóg. Werdykt był krótki i bezlitosny - bo nie ma się co owijać w bawełnę przy cenie, która przekracza niejedną markową herbatę z paryskiej herbaciarni.

„Każda puszka stanowi połączenie dopracowanej formy wizualnej i wysokiej jakości zawartości, tworząc produkt, który harmonijnie łączy estetykę, smak i codzienny rytuał picia herbaty"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →