PLOTUCH
Lider De Mono przez lata był twarzą jednego z największych polskich zespołów lat 80. Mało kto wie, że wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej - i to dosłownie o jeden telefon.
„Dzwonił do mnie cały czas mój przyjaciel jeszcze z Daabu i mówił: słuchaj, jest zespół, jest fajny zespół. Przyjdź, szukamy wokalisty. Ja mówię: Nie chcę. Perkoz, daj mi spokój"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →