PLOTUCH
Dziennikarka pożegnała się z widzami na wizji i postanowiła podziękować żonie szefa programu. Tomasz Sianecki raczej nie był tym zachwycony.
W momencie podziękowań Aleksandra Walczak postanowiła wspomnieć osobę, którą Tomasz Sianecki - gospodarz programu siedzący obok niej w studiu - wolałby chyba utrzymać w cieniu.
Rozmowa szybko się zakończyła. Sianecki zaznaczył jedynie, że praca z Walczak była "wielką przyjemnością dla wszystkich".
„W poniedziałek 7 września dziennikarka poinformowała widzów, że odchodzi z popularnego programu publicystycznego TVN24. Walczak nie ukrywała, że czeka ją nowy,"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →