PLOTUCH
27-letnia tiktokerka relacjonowała ściąganie szwów po liftingu brwi. Emocje były tak silne, że omal nie straciła przytomności - i mimo to pojechała na event YSL.
Film tiktokerki zaczyna się od pobudki w łóżku. Widzimy drogę do kliniki, a następnie sam proces usuwania szwów w gabinecie lekarza.
Jednak zawrót głowy nie powstrzymał 27-latki przed dalszymi planami. Zaraz po wyjściu z kliniki sięgnęła po pędzle do makijażu i sama wykonała sobie look.
Pod nagraniem rozpętała się dyskusja. Jedni fani nie kryli przerażenia: "Straszne, nigdy bym się nie zdecydowała", "Boże, czemu?", "To już tak zostaje?".
Czy efekt zabiegu wyszedł na plus? Dyskusja pod wideo pokazuje, że opinie są podzielone - ale jedna rzecz jest pewna: Agata zrobiła to, co sobie zaplanowała, i nie boi się pokazywać całego procesu swoim obserwatorom.
„Mam tak naciągnięte czoło, że skóra schodzi mi dosłownie całymi płatami"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →