Ada z 'Rolnika' rozwiała mity. 'Nikt nic nam nie kazał mówić'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Adrianna Tyszka wreszcie ujawniła prawdę o kulisach 'Rolnik szuka żony'. Wszystkie romantyczne sceny były spontaniczne - bez reżyserii produkcji.

Spontaniczność zamiast kamer?

Spontaniczność zamiast kamer?

Najczęstsze pytanie dotyczy tego, czy dialogi i momenty romantyczne są planowane przez produkcję. Ada nie ma wątpliwości - "W pełni spontanicznie.

Sprzęty rolnicze - mit czy rzeczywistość?

Sprzęty rolnicze - mit czy rzeczywistość?

Ada odnieśli się również do innego powszechnego przekonania - że niektóre maszyny rolnicze są specjalnie sprowadzane na potrzeby show.

Bez wynagrodzenia za udział?

Bez wynagrodzenia za udział?

Ada poruszyła także kwestię finansów. Na początek rozprawiła się z plotkami na temat zarobku uczestników - wyjaśniła, że nikt nie dostaje wypłaty za udział w programie.

„W pełni spontanicznie. Szczególnie nasze przesłodzone zdania na randce w Trójmieście. Nikt nic nie kazał nam mówić"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →