Rok gadania o fontannie i w końcu ją zobaczysz - tak mniej więcej brzmiał plan Janji Lesar. Tancerka zabrała Katarzynę Zillmann do Słowenii i zaprowadziła ją prosto pod swój dawny klub taneczny.
Rok gadania o fontannie i w końcu ją zobaczysz - tak mniej więcej brzmiał plan Janji Lesar. Tancerka zabrała Katarzynę Zillmann do Słowenii i zaprowadziła ją prosto pod swój dawny klub taneczny.
Długa droga autem i taniec przy fontannie
Kasia i Janja wrzuciły do sieci kilka nagrań z podróży. Para potwierdziła, że wyjazd był wyjątkowy - i to od samego początku trasy. "Pierwszy raz w sumie jadę w taką długą podróż autem" - przyznała Zillmann w relacji na Instagramie. Dla wioślarki to wyraźnie nowe doświadczenie. Na kolejnym wideo obie zatańczyły przy fontannie, która od dawna funkcjonowała w opowieściach Lesar. "Po drodze z treningu w sławetnym studio, o którym Janina mi od roku opowiada, przejeżdżałyśmy obok jej klubu tanecznego, gdzie właśnie znajduje się wcześniej wspomniana fontanna. Kto ją rozpoznał?" - pytała Zillmann pod nagraniem.
Fani nie zostawili ich bez odpowiedzi. Pod wpisami posypały się komentarze: "Wspaniałe dziewczyny, w cudnym tańcu na tle pięknej fontanny", "Pięknie się na was patrzy", "No cudownie się na was takie szczęśliwe patrzy". Słowem - internet jest zachwycony.
Skąd w ogóle wzięła się ta para?
Kasia i Janja poznały się na planie "Tańca z Gwiazdami". Ich relacja rozwijała się na oczach widzów, a po zakończeniu programu przestały ukrywać, że łączy je coś więcej. Niedawno wspólnie wzięły udział w "Azja Express" - trudno o lepszy test dla związku niż kilka tygodni w ekstremalnych warunkach.
Wyjazd do Słowenii to kolejny krok. Pokazanie partnerowi rodzinnych stron to gest, który - jak wiadomo - mówi więcej niż tysiąc postów na Instagramie.
Warto dodać, że Janja mimo rozstania z wieloletnim partnerem Krzysztofem Hulbojem pozostaje z nim w kontakcie. W czerwcu 2026 roku oboje wystąpili razem na widowisku tanecznym Anny Dereszowskiej "Tango z gwiazdami" w Poznaniu. "Zależy mi na Krzysztofie" - mówiła tancerka w rozmowie z Jastrząb Post, przyznając jednocześnie, że relacja po rozstaniu nie jest prosta.
Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że przy Kasi jest jej zdecydowanie dobrze. Fontanna w Słowenii to tylko początek - co Janja pokaże jej następnym razem?




