Roksana Węgiel pozuje w samym ręczniku na 6-tysięcznym piętrze Waldorf Astoria. Kevin Mglej wrzucił fotkę na Insta - a jej tło to widok na Manhattan. Romantyczna ucieczka przed polskim show-biznesem weszła w fazę gorącą.
# Węgiel i Mglej na najdroższym piętrze Nowego Jorku
Roksana Węgiel i Kevin Mglej nie ukrywają, że Ameryka to dla nich raj. Para spędza wspólny wyjazd w Stanach - pracują (ona nad teledyskiem), zwiedzają (Nowy Jork, Fashion Week), relaksują się (luksusowe hotele). I oczywiście dokumentują każdy moment na Instagramie.
Wczoraj muzyk wrzucił fotkę, która rozgrzała media społecznościowe. Węgiel w saunie hotelu Waldorf Astoria, owinięta wyłącznie ręcznikiem, z głową odwróconą w stronę panoramy miasta. Tło jak z filmów - wieżowce, niebo, Manhattan w całej okazałości. Podobne zdjęcie pojawiło się też na profilu samej Roksany.
Noc w Waldorf Astoria kosztuje tyle co używane auto
Parę zatrzymała się w jednym z najtańszych pokojów legendarnego hotelu. Jedna noc to wydatek bliski 6 tysięcy złotych. Ale dla pary, która niedawno wzięła ślub (25 sierpnia 2024 roku), to chyba nie problem. Węgiel i Mglej od początku swojego związku robią wrażenie ludzi, którym się w życiu powiodło - i którzy nie chcą tego ukrywać.
"Zawsze będą dyskusje o naszej różnicy wieku"
Między nimi 8 lat różnicy. Dla internetu to zawsze pretekst do komentarzy, a czasem i ataku. Ale młoda żona muzyka nie przejmuje się hejtem. W ostatnich wypowiedziach podkreślała, że jej związek to jej sprawa - i że nigdy "nie skakała z kwiatka na kwiatek", jak insynuowała Doda.
Teraz, z Nowego Jorku, Węgiel i Mglej wysyłają jasny sygnał: jesteśmy razem, robimy swoje, a wam się podoba czy nie - to wasza sprawa. Romantyczne kadry z USA, wspólne sesje na New York Fashion Weeku, wspólne projekty zawodowe - to wszystko mówi: ta para funkcjonuje.
Na planie teledysku i na salonach
Węgiel pracuje nad nowym materiałem. Teledysk kręcą w Hamptons - czyli tam, gdzie mają domy oligarchowie i celebryci z pierwszych stron "Forbesa". Równolegle piosenkarka pojawiła się na pokazie mody podczas New York Fashion Weeku. W Polsce byłaby to wiadomość na front page każdego serwisu. Tu? Zwyczajny dzień w życiu gwiazdy, która już dawno zagrała w wyższej lidze.
Część fanów pyta: czy to już koniec ery "Roksana z Polski"? Czy Węgiel przeprowadza się do Ameryki? Na razie żadnych oficjalnych oświadczeń. Ale zdjęcia z sauny mówią więcej niż tysiąc słów - para się bawi, pracuje, żyje. I nie zamierza tego robić cicho.
Co na to fani?
Pod postem Mgleja zawrzało. Jedno stanowisko: "Taka para!" Drugie: "Różnica wieku zawsze będzie drażnić ludzi, którzy sobie zazdroszą". Trzecie: "Waldorf Astoria to Standard. Czekamy na Versailles czy Four Seasons!"
Tymczasem Węgiel i jej mąż pewnie w ogóle nie czytają komentarzy. Zbyt zajęci tym, żeby żyć.

