Katarzyna Skrzynecka poleciała na Kretę, gdzie spędza wakacje co roku. A tam, pod oknem greckiego domku, czekało na nią niespodziane spotkanie - z Kingą Preis, aktorką, którą podziwiała od lat, ale jakoś nigdy nie poznała bliżej.
Spotkanie pod greckim domkiem
Katarzyna Skrzynecka jest na Krecie jak u siebie w domu. Od ponad 20 lat jeździ na tę grecką wyspę, ma tam swoje umiłowane miejsca, a nawet nadała córce greckie imię - Aliki (spolszczone na Alikia). W tym roku, jak zwykle, postanowiła tam spędzić wakacje.
I wtedy się stało. Pod oknem greckiego domku natknęła się na Kingę Preis.
"A to ci spotkanie pod oknem greckiego domku na Krecie. Kingę Preis podziwiam za kunszt aktorski i wspaniałą osobowość od wielu lat, choć dopiero niedawno miałam zaszczyt po raz pierwszy spotkać się z Kingą we wspólnej pracy na planie filmowym" - relacjonowała przejęta Skrzynecka na Instagramie.
Okazało się, że obydwie kochają Grecję
Co było zaskoczeniem? Kinga Preis, tak jak Skrzynecka, jest przepadającą za greckimi wyspami. I choć obie regularnie tam bywają, jakoś nigdy się tu nie spotkały. Aż do tej pory.
"Prywatnie - pełna ciepła i błyskotliwego poczucia humoru. Jak się okazało, kocha greckie wyspy tak samo jak ja, a jeszcze nigdy się tu nie spotkałyśmy" - dodała aktorka.
Skrzynecka opublikowała zdjęcie z Preis - bez makijażu, w wakacyjnym wydaniu, z promienną twarzą. Na Krecie nie trzeba się malować, żeby wyglądać pięknie.
Kreta to rzeczywiście raj
Skrzynecka od lat zachwala tę wyspę innym. W "Pytaniu na śniadanie" tłumaczyła dlaczego: "To przepiękne miejsce, pełne weneckich i starożytnych zabytków. Kreta jest ogromną wyspą. My znaleźliśmy niewielką miejscowość na wysuniętym w morze cyplu. Mieszkamy tam w małym, rodzinnym hotelu, właściwie tuż przy plaży, w cichej zatoce. To nasz azyl, do którego wracamy co roku, by pożegnać lato".
Okazuje się, że ma rację - skoro przyciąga do siebie zarówno Skrzynecką, jak i Preis, a może być jeszcze więcej gwiazd, które tam docierają. Greckie wyspy to mały świat.

