Sześć edycji "Tańca z gwiazdami", sześć fal plotek o romansach. Izabela Skierska ma tego serdecznie dosyć - ale nie tak, jak myślisz. W wywiadzie dla "Faktu" 33-letnia tancerka po raz pierwszy otwarcie mówi o tym, co się naprawdę dzieje w jej życiu uczuciowym.
Plotki nie robią mi już wrażenia. To praca, nie randka
Izabela Skierska trenowała już z Tomaszem Karolakiem, Kamilem Nożyńskim i Matteo Brunettim. Za każdym razem media rozprawiały o "chemii na parkiecie", a fani spekulowali na Instagramie. Szczególnie gorąco było w 18. sezonie, gdy Nożyński napisał dla niej piosenkę i obsypywał kwiatami.
Brunetti z kolei obawiał się komentarzy swojej żony i zaproponował, żeby ona poznała Izę - żeby obie czuły się komfortowo. "W tańcach towarzyskich jest dużo bliskości" - wyjaśniał w "Party". I właśnie tego rodzaju wyznania napędzają plotkę.
Ale Skierska już z tym żyć nie chce. "Zdaję sobie sprawę, jak naturalne są te artykuły i że tak będzie. Czy mi się podoba, że jestem łączona z kimś w programie? No, nie za bardzo, bo ja tam idę do pracy" - przyznaje w rozmowie dla "Faktu".
To nie oznacza, że tancerka jest złośliwa czy obrażona. Po prostu wie, czego się spodziewać. A najważniejsze dla niej to profesjonalizm - na parkiecie i poza nim.
"Jestem wolna. I chciałabym się zakochać"
Izabela Skierska nie ma męża, nie ma partnera. Jej serce jest wolne. I choć fani od lat spekulują, czy ukrywa kogoś, odpowiedź jest prosta: nikt tu do ukrycia nie ma.
"A nawet gdybym się zakochała w programie? Ja w ogóle nie jestem za ukrywaniem czegokolwiek" - zapewnia. Innymi słowy: jeśli by się stało, świat by się dowiedział. Ale się nie stało.
Tancerka nie kryje, że chciałaby mieć rodzinę. "To na pewno nie jest wybór, bo wydaje mi się, że życie dzielone z kimś jest dużo ciekawsze i pełniejsze. Ja bym chciała mieć rodzinę i jest to na liście moich marzeń" - wyznaje. Problem? Dotychczasowe próby nie wypalały. Treningi pochłaniały czas, a "życie pisze swój scenariusz".
"Jak będzie właściwy czas dla mnie i pojawi się ta właściwa osoba, to jestem pewna, że będę w stanie zbudować tę relację" - dodaje Skierska na koniec.
Więc czekamy. A do tego czasu media będą plotkować, a ona będzie tańczyć.



