Disneyland dla całej trójki, wspólne zdjęcia, zasada jednego prezentu za dużo - Roksana Węgiel nie bawi się w półśrodki, jeśli chodzi o wychowanie pasierba. W wywiadzie dla Eska.pl powiedziała to, o czym fani plotkowali od miesięcy.
Roksana Węgiel ma 22 lata, karierę, męża i - jak sama podkreśla - dziecko. Nie biologiczne, ale jak przyznaje, różnica jest dla niej drugorzędna.
Macocha w wieku, w którym inne dziewczyny szukają pierwszej pracy
Roxie wyszła za Kevina Mgleja jako 19-latka. Razem z mężem wychowuje jego syna Williama - dziś sześciolatka. W nowym wywiadzie dla Eska.pl nie owijała w bawełnę: "Nie jest tajemnicą, że Kevin ma syna, więc też poniekąd mam dziecko. Jest to mój pasierb."
Pomaga jej w tym jedno - własne rodzeństwo. Dorastała z bratem Maksymilianem, a najmłodszy Tymek, urodzony w 2020 roku, jest rówieśnikiem Williama. Innymi słowy: Roxie od lat wie, jak gadać z małym chłopcem, który nie daje spać.
Disneyland, zachcianki i granica, którą trudno utrzymać
Roksana Węgiel razem z Kevinem Mglejem zabrali Williama i młodszych braci piosenkarki do Disneylandu. Nie jako jednorazowy gest, lecz - jak tłumaczy - część filozofii wychowawczej: stawiać na wspomnienia, nie na rzeczy. W praktyce wygląda to tak, że z odmową bywa krucho.
"Był taki moment, gdzie powiedzieliśmy sobie z Kevinem, że prezenty przestają mieć wartość, kiedy jest to zbyt częste. Wydaje mi się, że staramy się to zbalansować, ale rozpieszczamy, nie będę kłamać" - przyznała w tej samej rozmowie z Eska.pl.
I dodała, nawiązując do słów Wojciecha Szczęsnego, którego małżeństwo z Mariną stawia za wzór: "Zgodzę się z Wojtkiem, że trudno jest powiedzieć 'nie' w momencie, kiedy stać cię na pewne rzeczy."
Roxie stara się nie faworyzować żadnego z chłopców - traktuje Williama tak samo jak braci. Brzmi pięknie. I pewnie szczerze. Ale fani już pytają w komentarzach, co sądzi o tym biologiczna mama Williama. Na to pytanie wywiad odpowiedzi nie daje.

