Paulina Sykut-Jeżyna obserwuje córkę z boku i milczy. Nie pcha jej na szkłany ekran, ale i nie odradza - i właśnie to mówi o niej więcej niż jakikolwiek wywiad.
Paulina Sykut-Jeżyna od lat jest jedną z twarzy Polsatu, a jej życie prywatne pozostaje szczelnie zamknięte. Żadnych przecieków, żadnych rodzinnych sesji dla prasy. Tym razem jednak gwiazda zrobiła wyjątek i powiedziała w rozmowie z Plejadą coś, czego fani długo wyczekiwali.
Córka Sykut-Jeżyny w show-biznesie? Mama nie naciska
Prezenterka przyznała, że jej córka stoi przed ważnymi wyborami i bacznie obserwuje, w jakim kierunku zmierza. Nie ukrywa, że wchodzi w grę nawet telewizja. "Ją wszystko ciekawi na ten czas i sama zastanawiam się, chociaż bardzo mnie to nie męczy, jaką drogę wybierze, ale pozostawiam to jej" - powiedziała w wywiadzie dla Plejady.
Dodała, że widzi talenty córki, ale nie zamierza ich ukierunkowywać na siłę. "Absolutnie zabezpieczam jej takie prawdziwe dzieciństwo, żeby była szczęśliwa, dobrze zbudowana i zobaczymy, jaką drogę wybierze w przyszłości" - wyjaśniła.
To zdanie brzmi prosto, ale za nim stoi konkretna filozofia. Sykut-Jeżyna kocha swój zawód - nie kryje tego. Jednocześnie doskonale wie, co show-biznes potrafi zrobić z człowiekiem, jeśli ten nie postawi granic.
"Żeby się nie zatracić" - prezenterka szczerze o pracy w telewizji
Sykut-Jeżyna nie maluje show-biznesu w samych różach. W tej samej rozmowie przyznała, że praca przed kamerą to piękna droga, ale wymaga mądrego ułożenia. "Mam piękny zawód, spotykam wspaniałych ludzi i to jest fantastyczna droga - uważam tylko, że trzeba ją po prostu mądrze ułożyć, tak żeby gdzieś się nie zatracić" - powiedziała.
I poszła dalej. "Możemy oddać się w wir pracy i zapomnieć o wszystkim dookoła, o tych najważniejszych sprawach w życiu. Warto pamiętać, że mamy bliskich, że zdrowie jest ważne, że są ludzie dookoła. Staram się to córci mojej przekazać" - dodała prezenterka.
To rzadki moment szczerości od kogoś, kto przez lata budował wizerunek idealnie poukładanej gwiazdy. Widać, że macierzyństwo zmieniło jej optykę na własną karierę.
Czy córka Sykut-Jeżyny kiedyś stanie przed kamerą? Na razie mama patrzy i czeka. Pytanie, czy show-biznes poczeka na nią.
A wy - chcielibyście zobaczyć córkę Pauliny w telewizji? Piszcie w komentarzach.




