Roger Salla bał się ciąży żony. Nie dlatego, że nie chciał córki - tylko dlatego, że lękał się, czy hormony i emocje nie rozbiją ich małżeństwa. Okazało się, że ten etap jeszcze bardziej ich zbliżył.
Salla miał obawy przed zmianą
Roger Salla, biznesmen i mąż modelki Karoliny Pisarek, przyznał w rozmowie z Pudelkiem, że zanim ciąża stała się ich rzeczywistością, przygotowywał się na najgorsze scenariusze. Zastanawiał się, czy tak duża zmiana w życiu pary nie przyniesie konfliktów i napięć.
"Obawiałem się trochę tego czasu. Wiadomo, hormony buzują. Byłem na to przygotowany" - wyznał wprost. Salla liczył się z możliwością, że ciąża przesunie ich relację na drugi plan i doprowadzi do większych kłótni.
Ale życie potoczyło się inaczej
Zamiast turbulencji przyszedł spokój. Roger zdradził, że ostatnie miesiące były dla nich okresem jeszcze większego zbliżenia. "Nie było w ogóle żadnych kłótni. Naprawdę ten czas minął nam naprawdę szybko" - przyznał.
Przyszły ojciec zauważył, że ciąża zmieniła ich perspektywę. "Te ostatnie dni i tygodnie są dla nas trochę cięższe, bo już liczymy, żeby to się stało zaraz. Wydaje mi się, że jeszcze bardziej się zbliżyliśmy, bo będziemy zaraz rodzicami i nasze życie obróci się do góry nogami" - powiedział Salla.
Karolina Pisarek jest w ósmym miesiącu ciąży i czeka na narodziny swojej pierwszej córki z Rogiem. Para dowiedziała się o płci dziecka podczas gender reveal'u w lacie 2026 roku. W ostatnich tygodniach modelka ogranicza publiczne pojawienia się ze względu na zaawansowaną ciążę.
Zachcianki zamiast dramatów
Roger zdradził też, że w ciąży Karoliny nie brakowało lżejszych momentów. "Super przeszła przez ten czas. Bardziej chodziło o jakieś jedzenie. Miała swoje zachcianki" - opowiadał ze śmiechem podczas rozmowy z Pudelkiem.
Para poznała się w 2020 roku w klubie sportowym, gdzie Karolina trenowała boks tajski. Po oświadczeniu na Malediwach w sierpniu 2021 roku wzięli ślub w czerwcu 2022 roku. Teraz, zaledwie kilka tygodni przed porodem, gotują się do nowego rozdziału swojego życia.
Co na to fani? Czy spodziewają się, że Karolina i Roger będą wspaniałymi rodzicami?









