Niedziela w 'Dzień dobry TVN' zaczęła się od niespodzianki. Marcin Prokop wszedł na antenę sam - bez Doroty Wellman. Widzowie zmieszani, producenci uśmiechnięci. To był psikus, ale nie taki, jak się spodziewali.
# Rotacja prowadzących w DDTVN. Prokop i Michałowski zaskoczyły
W niedzielny poranek produkcja 'Dzień dobry TVN' wystawiła widzów do pionu. Na antenie pojawili się youtuber Gawronek i Manuela Michalak - gwiazda pierwszej edycji 'Big Brothera'. Duet przyznał się do tego, że o zmianie dowiedział się zaledwie pięć minut przed emisją.
"Nie ma prowadzących, nie wiem, jak sobie poradzimy. Powiedzieli nam o tym pięć minut temu" - wyznał Gawronek na żywo.
Ale psikus trwał krótko. Po chwili ekran przejął Marcin Prokop - jednak bez swojej zwyczajowej partnerki. Zamiast Doroty Wellman, Prokopa poprowadził Damian Michałowski. To był moment, w którym widzowie pojęli, że produkcja szykuje coś większego.
Nowy format "Genialne duety" zmienia zasady gry
Rotacja jest częścią nowego projektu śniadaniówki - "Genialne duety". W kolejnych tygodniach program będzie zestawiać różne medialne osobowości w nieoczywiste konfiguracje. Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski to jeden stały duet, ale teraz Michałowski przesunął się do Prokopa. Ewa Drzyzga z Krzysztofem Skórzyńskim, Sandra Hajduk-Popińska z Marcinem Sawickim, Izabella Krzan z Janem Pirowskim - każda para ma swój schemat.
Do tego wszystkiego dochodzą niespodziewane połączenia. Prokop i Michałowski poradzili sobie znakomicie - długoletnie doświadczenie w prowadzeniu śniadaniówki widać było w każdej minutcie. Dwaj faceci, którzy znają się z anteny, świetnie się dogadywali.
Czy to zwiastun nowych zmian?
Pytanie, które zadają sobie teraz fani DDTVN: czy to będą stałe rotacje, czy tylko jednorazowy eksperyment? Źródła z produkcji podają, że zespół chce utrzymać świeżość programu, który emitowany jest już od lat. Każda zmiana, każda nowa konfiguracja - to sposób na to, by widzowie nie znudzili się rutynowym schematem.
Wellman nie pojawiła się w niedzielę, ale to nie znaczy, że odchodzi z programu. Podobnie jak inni prowadzący, ma prawo do rotacji i przerw. "Dzień dobry TVN" to maszyna, która musi się kręcić bez jednego człowieka - i tym razem się kręciła doskonale.
Co na to fani? Czy lubicie nowe połączenia, czy tęskniecie za ustaloną obsadą?




