Iwona Pavlović wprost oceniła szanse Bagi'ego na wielką karierę w telewizji. Gwiazda Polsatu nie miała wątpliwości - influencer ma przed sobą świetlaną przyszłość, o ile nie popełni błędu.

Mikołaj "Bagi" Bagiński już nie pierwszy raz przechodzi metamorfozę zawodową. Po "Tańcu z Gwiazdami" młody influencer spróbował swoich sił w roli prezentera - i podobnie to trafia do odbiorców.

O ocenę jego szans zabrała głos Iwona Pavlović. Wieloletnia jurorka i gwiazda telewizji nie kryła entuzjazmu w rozmowie z Jastrząb Post.

"Duża kariera go czeka"

"Ja w ogóle uważam, że to jest bardzo zdolny młody człowiek. Myślący, mający jakieś wartości w sobie, którym jest wierny i się trzyma. Z niesamowitym darem żartu, śmiechu i zabawy" - stwierdziła Pavlović. Jej zdaniem Bagi ma potencjał, ale musi spełnić jeden warunek.

"Ja wróżę mu taką fajną karierę, jeżeli tego nie zepsuje sam na swoje życzenie. Będzie mądry, będzie rozważny, jakiś lojalny też, to myślę, że zrobi dużą karierę" - podkreśliła jurorka.

Ale to nie wszystko. Zapytana, czy kariera Bagi'ego może dorównać sławie Krzysztofa Ibisza, Pavlović bez wahania przytaknęła. "Tak, uważam. Może to będzie następca. Wolałabym jednak nie używać 'następca', bo Krzysztof jest Krzysztofem, a Bagi będzie Bagim. Po prostu inaczej, gdzieś tam w nowej formie" - dodała.

Lojalność to klucz

Pavlović miała też ostrzeżenie dla młodego prezentera. Według niej największym błędem, jaki mógłby popełnić, byłaby nielojalność wobec stacji.

"Być nielojalnym. To jest pierwszy błąd. Nigdy nie powiedziałam be na jedną stację, żeby być w drugiej. Myślę, że gdzieś pracujesz, to zawsze należy się szacunek" - podsumowała gwiazda Polsatu.

Czy Bagi posłucha rad doświadczonej jurorki? Na razie wszystko wskazuje, że młody prezenter idzie we właściwym kierunku.