Mediolan znowu grał pierwsze skrzypce. Na prestiżowym pokazie Vogue World w historycznej Galerii Wiktora Emanuela II pojawiła się plejada gwiazd - od Pameli Anderson ociekającej złotem, przez drapieżną Monicę Bellucci, aż po posągową Jennifer Lopez w gorsetowej kreacji od Dolce&Gabbana.
Mediolan stał się wybiegiem światowej mody
Vogue World: Milano to jedno z tych wydarzeń, na które czekają gwiazdy z całego świata. Historia zamieniła się w pasę, a każda kreacja zasługiwała na osobną sesję zdjęciową. Tym razem organizatorzy postawili na spektakl - i spektakl się udał.
Pamela Anderson w złocie i przezroczystości
Pamela Anderson zdecydowała się na look, który nie pozostawiał miejsca na spekulacje. Legenda lat 90. pojawiła się w ultraseksownej, przezroczystej sukience na cienkich ramiączkach - całość wyglądała jak wyjęta z jej najsłynniejszych chwil. Niemal pół wieku i gwiazda wciąż potrafi zwrócić na siebie uwagę całej galerii.
Monika Bellucci wybrała zupełnie inny kierunek - czarny płaszcz o fakturze pantery, długa kreacja pod spodem i ciemne okulary przeciwsłoneczne. Elegancja i misterium w jednym outficie. Tak się robi stylizację, gdy ma się doświadczenie i pewność siebie.
Jennifer Lopez jak monarchini
Jennifer Lopez zaś wyszła z armaty - gorsetowa suknia od Dolce&Gabbana, aksamitne aplikacje, tiulowe rękawiczki i biżuteria z turkusowym kamieniem. 57-letnia Lopez wyglądała jak prawdziwa królowa, a każdy krok był choreografią samym sobą. Obok niej trudno było przejść obojętnie.
Na pokazie zameldowali się też Chiara Ferragni (sukienka, która nie zostawiła nic dla wyobraźni), Cardi B, Dakota Johnson, Alicia Keys, J Balvin i Machine Gun Kelly. Donatella Versace i Pierpaolo Piccioli pilnowali, by wszystko wyglądało doskonale.
Co na to fani?
Sieć już żyje komentarzami. "Anderson wciąż gra jak 25-latka", "Bellucci to klasa sama w sobie", "Lopez pokazała, że wiek to tylko liczba". Mediolan to zawsze była stolica mody - tym razem udowodnił to jeszcze raz.


