Modelka i aktor czekali dokładnie trzy tygodnie. Ich córka przyszła na świat 7 września, a oni dopiero teraz postanowili podzielić się radością z fanami - w najśmieszniejszy możliwy sposób.

Poród w dzień pracy

Barbara Palvin i Dylan Sprouse nie potrafili już czekać. Para opublikowała na Instagramie rodzinne zdjęcie - wszyscy trzej w koszulkach Los Angeles Dodgers, siedzący przed telewizorem. Do fotki dopisali krótki, ale genialny podpis: "W tym roku potraktowaliśmy Labor Day dosłownie".

Smutna dla niewtajemniczonych, ale genialna dla znających angielski. "Labor" oznacza bowiem zarówno dzień pracy, jak i... poród. Para zamieniła американskie święto w żart o swoim macierzyństwie. Fani byli zachwyceni - komentarze zalewały się emotikonami i gratulacjami.

Trzy tygodnie tajemnicy

Córeczka Palvin i Sprouse'a narodziła się 7 września. Jej rodzice postanowili, że świat dowie się o tym dopiero po trzech tygodniach - i to w ich własnym stylu. Zdecydowali się na całkowitą dyskrecję, bez paparazzi, bez press release'u, bez "gratulujemy" od gwiazd.

Taka strategia nie jest przypadkowa. Para od miesięcy dzieliła się swoją ciążą z fanami - najpierw Barbara pokazała brzuszek w Cannes w maju, potem oficjalnie potwierdzili doniesienia. W lipcu Dylan ujawnił płeć dziecka w swoim podcaście "Wildmen": "Będziemy mieli córeczkę, z czego bardzo się cieszę".

Od zapowiedzi do rzeczywistości

Para nie przeszła tradycyjną ścieżką Hollywood'u. Zamiast grandioznych sesji zdjęciowych z magazynami czy influencerkami, Palvin i Sprouse wybrali intymność. Rodzinna fotka w koszulkach baseballowych okazała się najlepszą anonsem.

Fani spekulują, dlaczego czekali trzy tygodnie. Niektórzy wskazują na prawo do prywatności, inni dostrzegają w tym żart - przecież Labor Day w USA przypada dokładnie w drugi poniedziałek września. Data nie była przypadkowa.

Co na to fani?

Sieć oszalała. Komentarze pod postem to mieszanka gratulacji, emotikonów i pochwał dla poczucia humoru pary. Wielu fanów podkreślało, jak lubią to, że Palvin i Sprouse są "normalni" - nie robią z narodzin spektaklu, ale i nie ukrywają całkowicie.

Modelka i aktor pozostają jedną z najbardziej lubianych par show-biznesu. Ich córeczka dołączyła do rodziny w idealnym momencie - kiedy rodzice potrafią już o wszystkim powiedzieć sobie żartem.