Biała marynarka, pasiasta koszula i szpilki w 30 stopniach - Marta Nawrocka spotkała się z pierwszymi damami Litwy i Rumunii w Juracie i wyglądała, jakby upał jej nie dotyczył.
Białe szpilki nad Bałtykiem, satynowa koszula na jachcie i żadnego potu na twarzy. Pierwsza dama przyjęła zagraniczne gościnie w Juracie tak, jakby czerwcowe upały były dla niej wyłącznie tłem do zdjęć.
Co się działo w Juracie?
Marta Nawrocka zaprosiła do nadmorskiego kurortu pierwsze damy Litwy i Rumunii. Na swoim Instagramie napisała wprost: „Wymieniałyśmy doświadczenia, rozmawiałyśmy o wspólnych inicjatywach i współpracy między naszymi krajami". Program spotkania obejmował między innymi pokaz malowania piaskiem - pierwsza dama skomentowała go jako „niezwykły". Dyplomacja z widokiem na morze.
Na oficjalną część Nawrocka wybrała dwurzędową białą marynarkę o lekko przedłużonym kroju i klasyczną koszulę w biało-niebieskie pionowe pasy. Do tego czarne spodnie w kant i białe szpilki. Morski klimat, formalna powaga - bez kompromisów w żadną stronę.
Wieczór na jachcie i zmiana stylizacji
Na kolację na pokładzie jachtu pierwsza dama zmieniła zestaw całkowicie. Satynowa koszula w niebieskoszarym odcieniu zestawiona z białą, rozkloszowaną spódnicą - lżej, swobodniej, ale wciąż elegancko. Taki strój to odpowiedź na pytanie, które zadaje sobie każda kobieta przed wyjazdem służbowym latem: jak wyglądać stosownie, gdy termometr pokazuje ponad 30 stopni.
Nawrocka w ostatnich tygodniach regularnie pojawia się w przestrzeni publicznej i regularnie zbiera komentarze o swoich stylizacjach - zarówno te przychylne, jak i te mniej. Tym razem jednak trudno się do czegokolwiek przyczepić. Klasyczne kolory, dobrze skrojone kroje, nic zbędnego.
Jak oceniacie jej wybory modowe? Piszcie w komentarzach.



