Łukasz Kadziewicz miał być nowym kapitanem drużyny w "Kocham Cię Polsko!". Zamiast ciepłego powitania dostał kąśliwą uwagę od Miśka Koterskiego, która zaraz wylądowała mu w twarz na antenie TVP.

Nowy kapitan, stary konflikt

Program "Kocham Cię Polsko!" wrócił na antenę TVP w 2026 roku ze zmianami w obsadzie. Gospodynią została Marzena Rogalska, a do grona kapitanów dołączył były siatkarz Łukasz Kadziewicz. Filip Gurłacz zrezygnował z tej roli, aby skupić się na projektach aktorskich.

Wszystko wskazywało na spokojny start. I się paliło.

"Nie wygląda mi na takiego mądrego"

Durant piątkowego odcinka Misiek Koterski postanowił "przywitać" nowego członka zespołu w charakterystyczny dla siebie sposób. Kiedy prowadząca przedstawiała Kadziewicza, Koterski nie potrafił się powstrzymać.

"Z jednej strony się cieszę, bo Kadziu nie wygląda mi na takiego mądrego" - wypalił, nie gryząc się w język. Żart? Być może. Ale w studiu zapanowała niezręczna cisza.

Rogalska natychmiast wkroczyła do akcji. "Proszę nie obrażać mojego kolegi" - zdyscyplinowała Miśka, dając do zrozumienia, że żarty mają swoje granice.

Koterski nie mógł się powstrzymać

Jednak były sportowiec nie zamierzał kończyć. Zamiast się wycofać, dodał kolejny wątek - tym razem skierowany bezpośrednio do Rogalskiej.

"Obawiam się, że będziesz faworyzować Kadziewicza, bo razem pracujecie w 'Pytaniu na śniadanie'" - stwierdził, sugerując bliższą relację między prowadzącą a nowym kapitanem.

Atmosfera w studiu gęstniała. Widzowie obserwowali scenę z mieszanymi uczuciami - czy to był żart, czy rzeczywisty konflikt?

Co dalej w "Kocham Cię Polsko!"?

Pomimo niezręcznego startu Kadziewicz pozostaje w programie. Fani mają nadzieję, że zarówno on, jak i Koterski odnajdą wspólny język i potrafią współpracować bez takich napięć.

Rogalska wykazała się profesjonalizmem, interweniując w momencie, gdy żart zaczął przybierać osobisty ton. Czy to koniec turbulencji, czy dopiero początek? Czas pokaże, jak będzie wyglądała dynamika między kapitanami w kolejnych odcinkach.