Majka przez 25 lat pukała do drzwi. Mrozowska w końcu je otworzyła.

Przez ćwierć wieku Katarzyna Mrozowska słyszała jedno i to samo: "Ojej, Majka z Rodziny zastępczej!". Można by się wkurzyć, można by płakać, można by zmienić zawód i otworzyć kwiaciarnię.

Ale nie Mrozowska.

W podcaście Kozaczka 46-letnia aktorka wyznała spokojnie, że ta łatka jej odpowiada. I to jest właśnie ten twist, którego nikt się nie spodziewał -- bo normą showbiznesową jest udawanie, że się chce być kimś więcej niż swoją najbardziej kultową rolą.

Mrozowska po prostu nie udaje. I to jest zarówno śmieszne, jak i szczerze odświeżające.

Mem celebruje tę rzadką cechę w polskim show-biznesie: aktor, który nie walczy z własną legendą, tylko zaprasza ją na kawę.

📎 Więcej: Mrozowska o łatce Majki w podcaście Kozaczka