Marta Nawrocka pojechała do Ameryki i przywieźć nam lekcję mody. W eleganckiej niebieskiej marynarce spotkała się z polskimi dziećmi w szkole im. Stanisława Kostki - prosty garnitur, wielkie wrażenie.
Pierwsza dama w Nowym Jorku
Marta Nawrocka spędziła ostatnie dni w Stanach Zjednoczonych razem z prezydentem Karolem Nawrockim. Para uczestniczyła w mszy świętej, oddała hołd ofiarom zamachu na World Trade Center, a prezydent wygłosił przemówienie na 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Pierwsza dama miała jednak własny harmonogram - pojawiła się u boku Melanii Trump na szczycie inicjatywy "Fostering the Future Together" w Nowym Jorku.
Za kilka miesięcy to właśnie Marta Nawrocka ma zostać gospodynią europejskiej odsłony tego projektu. "Dziękuję Pierwszej Damie Stanów Zjednoczonych Melanii Trump za zaproszenie do udziału w Szczycie Inicjatywy" - napisała na Instagramie, nie kryając satysfakcji z zaproszenia.
Garnitur, który zmienia wszystko
Najciekawszy moment? Spotkanie z polskimi dziećmi w Wallington. Marta Nawrocka pojawiła się w klasycznym, niebieskim garniturze w delikatne prążki - i to właśnie ten strój zwrócił uwagę. Pod marynarką prosta bluzka, całość skromna, elegancka, bez przesady.
"Z uczniami rozmawialiśmy o polskich korzeniach, tradycjach i o tym, co znaczy być Polakiem w Ameryce" - ujawniła pierwsza dama. Szczególnie wzruszyła ją rozmowa ze 103-letnim Sybirakiem, Panem Fryderykiem Dammontem, wieloletnim przyjacielem szkoły.
Ale tu zaczyna się moda. Niebieski garnitur, który wiele kobiet omija ze strachu przed zbyt wyrazistym kolorem, okazał się strzałem w dziesiątkę. Stylizacja pokazuje, że można być pierwszą damą, być konserwatywną w wyborach, a jednocześnie nie nudną. Prążki dodały pazury, kolor - powagi, krój - klasy.
Lekcja dla kobiet
Za każdym razem, gdy kobieta mówi "nie potrafię nosić niebieski", Marta Nawrocka udowadnia, że to kwestia odwagi, a nie gustu. Garnitur to nie tylko ubranie - to oświadczenie. Szczególnie gdy wychodzisz do polskiej szkoły w Ameryce, gdzie tradycja i godność liczą się podwójnie.
Marta Nawrocka nie tylko reprezentowała Polskę - reprezentowała kobiety, które myślą, że muszą się ograniczać do bezpiecznych szarości i czerni. Błąd. Prążki wygrały.
Zobacz na Instagramie










