Małgorzata Tomaszewska przez lata chroniła tajemnicę swojego życia prywatnego. Teraz pierwszy raz opowiada, jak poznała Roberta - biznesmenę, który przez internet nie wierzył, że pisze z prezenterką 'Pytań na śniadanie'.
Poznali się dzięki internetu
Małgorzata Tomaszewska i Robert są razem od blisko trzech lat. Dzielą się dwójką dzieci - córką Laurą i jej synem Enzo z poprzedniego związku. Jednak historia ich miłości zaczęła się niecodziennie - przez wymianę wiadomości online. Robert przez długi czas nie był pewien, czy rzeczywiście rozmawia z osobą publiczną, czy to żart.
"Nawet napisał mi, że nie powinna używać wizerunku gospodyni 'Pytania na śniadanie'. Byłam oburzona" - wyznała Tomaszewska w rozmowie z portalem TVN. Prezenterka nie poddała się jednak wątpliwościom swojego obecnego partnera. "Po czasie pomyślałam, że chciałabym się z nim spotkać, żeby mu udowodnić, że to naprawdę ja" - dodała.
Zaufanie zdobył rozmowami przez telefon
Zanim doszło do spotkania na żywo, Tomaszewska i Robert spędzali godziny na rozmowach telefonicznych. To właśnie wtedy prezenterka przekonała się, że znalazła mężczyznę, którego szukała. "Zanim się pierwszy raz zobaczyliśmy, rozmawialiśmy przez telefon godzinami. Chyba najbardziej moje serce zdobył, zdobywając moje zaufanie" - zwierza się w TVN.
Małgorzata nigdy nie ukrywała, że zaufanie jest dla niej fundamentem każdej relacji. Po dwóch rozwodach nauczyła się, co naprawdę potrzebuje w związku. "Ja muszę ufać. Jak ufam, to już jestem w stanie iść wszędzie. Nigdy nie interesowały mnie płomienne relacje. Ja muszę być bezpieczna i na tym bezpieczeństwie zbudować relacje, i szczerze mówiąc, przyjaźń również" - wyjaśniła.
Robert chroni swój wizerunek
Robert, mimo że oświadczył się Tomaszewskiej, unika pokazywania się z nią na ściankach i imprezach branżowych. Biznesmen konsekwentnie chroni swoją prywatność, co oznacza, że media mają niewiele zdjęć pary. Małgorzata rzadko mówi o swoim partnerze publicznie, choć na Instagramie przyznała: "Jest moim najlepszym przyjacielem, największym wsparciem i partnerem, na którym mogę zawsze polegać".
Prezenterka kilkukrotnie podkreślała, że jej obecny związek oparty jest na solidnych fundamentach - przyjaźni, zaufaniu i bezpieczeństwie. To właśnie te elementy sprawiły, że po latach niepewności znalazła wreszcie spokój w miłości.


