Magdalena Tarnowska i Mikołaj 'Bagi' Bagiński to już oficjalnie para. Tancerka potwierdziła związek za kulisami 'Tańca z gwiazdami' - i zdradziła, dlaczego uznali, że pora na jawne przyznanie się do uczucia.

# Związek potwierdził

Magdalena Tarnowska i Mikołaj 'Bagi' Bagiński długo trzymali fanów w niepewności. Uczucie rodziło się za kulisami 'Tańca z gwiazdami', ale zakochani woleli nie dzielić się szczegółami. Do czasu.

Tancerka postanowiła przerwać milczenie. W rozmowie z Pudelkiem przyznała, że podjęta decyzja o ujawnieniu związku była słuszna.

"Statementów prywatnych już dosyć"

"Myślę, że też po naszym takim statemencie prywatnym po prostu ciekawość ludzi została zaspokojona. Ludzi, ale myślę, że bardziej fotoreporterów i tak dalej" - wyjaśniła Tarnowska powody ujawnienia romansu.

Tancerka nie chciała już kryć się ze swoimi uczuciami. Zamiast unikać pytań mediów, postanowiła być szczera - i tym samym przywrócić sobie spokój.

Taniec to jej prawdziwa pasja

Ale Magdalena nie zamierza teraz żyć tylko miłością. W programie skupia się przede wszystkim na pracy - i to na poziomie zawodowym, który zaskakuje nawet ją samą.

"Ja się tutaj totalnie skupiam na tańcu, mam już od jakiegoś czasu bzika na tym punkcie. Słucham muzyki i już analizuję, jaka choreografia do tego. Muszę się tutaj zaopiekować moją gwiazdą i staram się robić to nie tylko na sali, ale analizować też w domu" - powiedziała.

Udział w 'TzG' przyniósł jej nie tylko nowe uczucie (do Bagiego), ale i nowe przyjaźnie. Tancerka świetnie się dogaduje z uczestnikami - zwłaszcza z Piotrem Kędzierskim. Razem walczyli o zwycięstwo i przeszli przez program ramię w ramię.

Cztery tańce, jedno serce

Tarnowska ma przed sobą wiele pracy. Już 6 września zawalczy o Kryształową Kulę - tym razem u boku Dominika Smaruja. Aktor również nie kryje entuzjazmu do współpracy z tancerką.

Magdalena ma teraz na głowie dwie rzeczy jednocześnie: potwierdzony związek z Bagim i nowe wyzwanie taneczne. Ale jeśli wierzyć jej słowom - tańcu poświęci całą uwagę.

Co na to fani? Są zadowoleni, że wreszcie wiedzą, gdzie stoją ukochane tancerki i tancerze 'TzG'?