Wrzesień 2020. Polska influencerka numer jeden rodzi syna przez cesarskie cięcie - i przez jakiś czas nie ma przy niej ojca dziecka. Dziś Bastian ma prawie sześć lat, a Maffashion po raz pierwszy mówi tak wprost: więcej dzieci nie planuje.

Maffashion i poród, o którym wszyscy mówili

We wrześniu 2020 roku Julia Kuczyńska, czyli Maffashion, urodziła syna Bastiana. Ciąża była planowana - sama o tym mówiła publicznie. Poród skończył się cesarskim cięciem, a po wszystkim okazało się, że przez pewien czas zajmowała się noworodkiem sama, bez Sebastiana Fabijańskiego przy boku.

Maffashion nie uciekała od tematu - opowiadała o porodzie w wywiadach i opowiadała, jak było.

"Mama z powołania" - co mówiła w 2021 roku

W 2021 roku Julia Kuczyńska udzieliła kilku wywiadów, w których rozliczała się z pierwszym rokiem macierzyństwa. Przyznała, że czuje się „mamą z powołania" - i że wychowanie Bastiana daje jej satysfakcję, której wcześniej nie znała. Opowiadała też o Fabijańskim jako ojcu, publicznie, bez chowania się za ogólniki.

Sześć lat później: "Nic mnie nie zaskoczyło"

W 2026 roku Julia Kuczyńska powiedziała wprost, że macierzyństwo jej nie zaskoczyło. Lubi być mamą. I - co zelektryzowało fanów - nie planuje kolejnego dziecka.

To dość rzadka deklaracja w świecie influencerek, gdzie „drugi maluch" to niemal obowiązkowy punkt programu. Maffashion postawiła kropkę.

Bastian rośnie, ona dalej jest jedną z najważniejszych postaci polskiego internetu - zaczynała od bloga, zanim ktokolwiek w Polsce wiedział, czym jest influencer. Urodziła się w Złotowie w 1987 roku, karierę budowała latami.

Co się naprawdę zmieniło od 2020 roku

Przede wszystkim - narracja. W 2020 roku Maffashion odpowiadała na pytania o okoliczności porodu i nieobecność Fabijańskiego. Dziś to ona dyktuje tempo rozmowy o własnym macierzyństwie. Mówi kiedy chce, tyle ile chce i stawia granice tam, gdzie chce.

To nie jest mała zmiana. To jest sześć lat macierzyństwa na własnych zasadach.

W 2026 roku wciąż jest opisywana jako jedna z najważniejszych postaci polskiego internetu - i chyba mówi samo za siebie.