Piętnaście lat, piętnaście edycji, jedno krzesło w jury. Joanna Krupa jest twarzą polskiego Top Model tak długo, że trudno wyobrazić sobie ten program bez niej. A jednak - sama przyznaje, że mogło to wyglądać zupełnie inaczej.

Joanna Krupa w Top Model: 15 lat, które zaczęły się od kryzysu

Joanna Krupa dołączyła do jury polskiego Top Model w 2010 roku - od pierwszej edycji jako główna jurorka i twarz programu TVN. Przez półtorej dekady nie zmieniło się jedno: jej nazwisko w czołówce. Ale za kulisami pierwszego sezonu działo się coś, o czym widzowie nie mieli pojęcia.

Chciała odejść już w pierwszym sezonie. Co poszło nie tak?

Joanna Krupa przyznała w rozmowie z Pudelkiem, że w trakcie pierwszej edycji poważnie rozważała odejście z programu. Powodem była nienajlepsza atmosfera na planie - i konkretne nazwiska. Obok niej w jury zasiadali Marcin Tyszka i Dawid Woliński. "Powiedziałam, że to pi..." - urwała, ale intencja była jasna. Powiedziała o tym dopiero teraz, po 15 latach.

To jeden z tych momentów, gdy plotka okazuje się bardziej ludzka niż jakikolwiek wywiad promocyjny. Gwiazda, którą TVN opisuje dziś jako przewodniczącą jury, przez chwilę była o krok od wyjścia tylnym wejściem.

Tyszka, Woliński i Krupa - co dziś?

W 15. edycji Top Model, której start TVN zapowiedział na jesień 2026 roku, Joanna Krupa nadal zasiada w jury. Obok niej - Kasia Sokołowska, Marcin Tyszka i Dawid Woliński. Ci sami, przez których miała odejść. Cokolwiek się wtedy wydarzyło, najwyraźniej zostało przepracowane - albo przynajmniej przykryte grubą warstwą profesjonalizmu.

Czy atmosfera na planie naprawdę się zmieniła przez te lata? To pytanie, na które na razie nie ma publicznej odpowiedzi.

Skąd Polacy ją znają - i dlaczego to ważne

Zanim Joanna Krupa trafiła do polskiego Top Model, rozwijała międzynarodową karierę modelingową. W Polsce stała się rozpoznawalna właśnie dzięki TVN. Dziś jest opisywana jako jedna z najpopularniejszych postaci polskiego show-biznesu - i trudno się z tym kłócić. Piętnaście lat w jednym programie to w polskiej telewizji rzadkość.

Ale ta retrospektywa nie jest o sukcesie. Jest o tym, że sukces o mało nie wyparował już w pierwszym odcinku - i że Krupa powiedziała o tym głośno dopiero wtedy, gdy była już nieusuwalna.

Co dalej z Top Model?

Piętnasta edycja rusza jesienią 2026. Joanna Krupa jest. Tyszka jest. Woliński jest. Sokołowska jest. Program trwa - a wyznanie Krupy o kryzysie z pierwszego sezonu brzmi teraz jak idealny promo przed premierą. Przypadek? Być może. Ale w show-biznesie rzadko coś wychodzi przypadkowo.

Co myślicie - dobrze, że została? Dajcie znać w komentarzach.