Maffashion rzadko gra w otwarte karty. Ale gdy już mówi o Bastianie - mówi wszystko. Przez ostatnie kilka lat dała nam pięć takich momentów i każdy z nich był inny.
1. Wrzesień 2020: Bastian przychodzi na świat
Wrzesień 2020 roku - Julia Kuczyńska zostaje mamą. Syn dostaje imię Bastian i od razu staje się bohaterem jej mediów społecznościowych. Maffashion nie ukrywała, że ciąża była zaplanowana, ale przyznała później, że sama wiadomość o tym, że jest w ciąży, okazała się dla niej sporym zaskoczeniem. Tak to już z planami bywa.
2. Czerwiec 2021: Macierzyństwo i ślub w jednym wywiadzie
Czerwiec 2021 roku - Maffashion siada do rozmowy i otwarcie łączy dwa tematy: bycie mamą i związek z Sebastianem Fabijańskim. Mówiła, jak godzi obowiązki zawodowe z wychowywaniem Bastiana. Balans między karierą a macierzyństwem to temat, który wracał w jej wywiadach jeszcze nieraz - i nie bez powodu.
3. Marzec 2022: "Do macierzyństwa podchodzę intuicyjnie"
To zdanie obiegło media. W rozmowie opublikowanej w marcu 2022 roku Maffashion przyznała wprost: <strong>"Do macierzyństwa podchodzę intuicyjnie"</strong>. Żadnych poradników, żadnych sztywnych zasad. Brzmi lekko, ale za tym podejściem stoi sporo odwagi - w świecie, gdzie każda mama-influencerka jest oceniana za każdą decyzję, taka deklaracja to ryzyko.
4. Grudzień 2021: Jak połączyć pracę z dzieckiem?
W grudniu 2021 roku Maffashion wróciła do tematu łączenia kariery z macierzyństwem. Opowiadała, jak wygląda jej dzień - praca, Bastian, znowu praca. Nie malowała sielanki. Przyznawała, że to wymaga organizacji i że nie zawsze idzie gładko. Taka szczerość u influencerki z jej zasięgami to rzadkość - i dlatego fani to zapamiętali.
5. Marzec 2023: Samodzielna mama po rozstaniu z Fabijańskim
Najbardziej przejmujący moment. Po rozstaniu z Sebastianem Fabijańskim Maffashion stanęła przed kamerą i powiedziała, że wychowuje Bastiana sama - z pomocą niani. Stwierdziła też, że ważniejsze od tego, czy rodzina jest pełna, jest to, czy <strong>"dzieje się w niej dobrze"</strong>. Dodała, że mówi o poprzednim związku jako o relacji toksycznej. Żadnego owijania w bawełnę.



