Mediolan, pokaz D&G, sukienka prawie jak bielizna - a potem Como. Lewandowscy ten weekend zaplanowali z rozmachem.

Mediolan, pokaz D&G, sukienka prawie jak bielizna - a potem Como. Lewandowscy ten weekend zaplanowali z rozmachem.

W sobotę Anna i Robert pojawili się na pokazie Dolce&Gabbana. Trenerka postawiła na półprzeźroczystą sukienkę w kwiaty z głębokim dekoltem - bieliźniany look, który natychmiast stał się tematem numer jeden w mediach. Robert towarzyszył jej w koszuli bez rękawów. Po pokazie oboje zmienili stroje na wygodniejsze i ruszyli na spacer po mieście.

Como jak z katalogu: łódki, planki i córki

Po Mediolanie para pojechała prosto nad jezioro Como - ulubione miejsce wypoczynku gwiazd z całego świata. W niedzielę Lewandowska wrzuciła do sieci kadry z rodzinnego weekendu: widoki, kąpiele, luksusowe łodzie i córki. W jednym z kadrów Anna pilnuje córki przy ćwiczeniu planki - bo urlop urlopem, ale forma musi być.

Widoki są dokładnie takie, jak można się spodziewać po Como. Czyli nieludzko piękne.

Kubicka była tam dzień wcześniej. Zbieg okoliczności?

Ciekawostka: Lewandowscy nie byli jedynymi Polakami nad tym jeziorem w ten weekend. Sandra Kubicka z nowym partnerem Adamem Zaorskim również spędzali tam czas - podobno świętowali jego urodziny. Kubicka pokazała swoje kadry z Como chwilę przed tym, jak Lewandowska opublikowała własne.

Dwie największe polskie influencerki, to samo włoskie jezioro, ten sam weekend. Przypadek? Może. Ale Como to miejsce, gdzie polskie gwiazdy najwyraźniej lubią się mijać.

Co na to fani - piszcie w komentarzach, czyje zdjęcia z wakacji wygrały ten weekend.