Krzysztof Kwiatkowski nie miał wątpliwości - w odcinku rodzinnym Tańca z Gwiazdami zatańczy z Zosią. Partnerka aktora to jednak nie zwykła kobieta z tłumu, a doświadczona wokalistka i sceniczna weteranka, którą widzowie znają z kilku niespodziewanych miejsc.

Rodzinny parkiet Kwiatkowskiego

Piąty odcinek "Tańca z Gwiazdami" przyniesie zmianę klimatu - uczestnicy zaproszą na scenę swoich bliskich. Krzysztof Kwiatkowski podjął decyzję szybko. "Zatańczę z Zosią" - potwierdził w rozmowie z "Party.pl" tuż po czwartym odcinku, gdzie jego konkurencji przypadła rola z wehikułem czasu Piotra Kędzierskiego.

Aktor początkowo nie chciał zdradzać szczegółów, ale gdy dowiedział się, że inni uczestnicy już się chwalą swoimi zaproszeniami, przyznał się do wyboru. Co ciekawe - przed treningami nie ukrywał lęków. "Tańczyliśmy razem, ale nie tak. Zobaczymy, jak sobie poradzimy, jak się zderzymy na treningach. Mogą lecieć iskry" - dodał aktor, sugerując, że wspólne przygotowania mogą być emocjonujące.

Zofia Nowakowska - wokalistka z doświadczeniem

Zofia Nowakowska to postać, którą rozpozna każdy regularny widz polskiej telewizji, choć niewielu zdaje sobie z tego sprawę. Partnerka Kwiatkowskiego nie jest anonimową fanką - to doświadczona wokalistka i instrumentalistka z bogatym CV scenicznym. Od 2007 roku należy do składu zespołu Piotra Rubika, gdzie pracuje jako solistka i gra na flecie poprzecznym. Ma również na koncie czołówkę serialu "Warto kochać" emitowanego na antenie TVP1.

Ale to nie wszystko. Nowakowska zajmuje stanowisko wokalistki w orkiestrze Tomka Szymusia - zespole odpowiadającym za oprawę muzyczną samego "Tańca z Gwiazdami". To oznacza, że w niedzielę będzie śpiewać dla publiczności, a zaraz potem zatańczy z Kwiatkowskim. Niesamowita sytuacja.

Para poznała się w 2017 roku, gdy razem uczestniczyli w "Twojej twarz brzmi znajomo". Uczucie rodziło się na planie, a dziś mają córkę Gają (urodzoną w 2022 roku). Doświadczenie sceniczne Zofii daje powody do optymizmu - wspólny występ zapowiada się jako jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów wieczoru.

Co na to fani?

Widzowie "TzG" już czekają na niedzielę. Para ma wszystko, czego potrzeba - wzajemne zaufanie, doświadczenie sceniczne i emocjonalny bagaż, który zawsze robi wrażenie na parkiecie.