Książulo nie przebiera w słowach, gdy chodzi o ocenianie jedzenia. Tym razem kebab z katowickiego Kiosku Döner dostał od niego niezłą reprę - tłusty, spalone, dziwnie pachnie. Właścicielka odpowiedziała zaproszeniem, ale YouTuber odkrył coś, co kompletnie zmienia obraz sytuacji.

# Książulo kontra Kiosk Döner. Recenzja, którą nikt nie chciał usłyszeć

Znany polski YouTuber Książulo zabrał się do testowania kebabów w Katowicach. Odwiedził trzy lokale, jednak jeden z nich wpadł mu szczególnie nie w smak. W Kiosku Döner wybrał gemuse i nie ukrywał rozczarowania przed kamerą.

"Strasznie dużo sera i strasznie tłusta bułka. Wszystko smakuje tak samo tymi sosami. Spalone, przetłuszczone, dziwnie pachnące jakimś olejem. Dawno nie jedliśmy tak słabego kebaba" - ocenił bez owijania w bawełnę.

Influencer nie zatrzymał się na tym. Wyliczał, jak kebab mu się "odbija cały dzień" i jak bolało go brzuch. Dla właścicielki lokalu to była inna recepta na sukces - zamiast się obrażać, zaprosiła go ponownie.

Zaproszenie z uśmiechem, hejtowanie po kryjomu

Właścicielka nagrała odpowiedź, w której dziękowała Książulowi za szczerą recenzję i zapewniała, że razem z tatą pracują nad rozwojem lokalu. Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jedno "ale".

Książulo postanowił sprawdzić autentyczność tego zaproszenia. Poproszył kolegę, aby napisał hejtujący komentarz pod jego adresem: "Smaki, smakami, c**j z nim, róbcie swoje. Pseudoznawca, poklask dla plebsu". Kilka godzin później właścicielka Kiosku Döner polubiła ten post.

Wideowiec nie mógł w to uwierzyć. W swoim nagraniu zwrócił uwagę na tę "lekką niekonsekwencję" - z jednej strony miłe zaproszenie, z drugiej - polubienie hejtującego komentarza. To był moment, w którym fałszywość całej akcji wyszła na jaw.

Co dalej?

Afera pokazuje, że nawet pozytywne odpowiedzi celebrytów mogą kryć coś zupełnie innego. Właścicielka chciała ratować wizerunek lokalu, ale zamiast tego odsłoniła swoją prawdziwą twarz - tę, która hejtuje w cieniu, a uśmiecha się publicznie.

Fani Książulo'a nie zostawili tego bez komentarza. Sieć już spekuluje, czy YouTuber kiedykolwiek zaakceptuje to zaproszenie, czy całe zajście to kolejny dowód na to, że w internecie trzeba być czujnym.

Zobacz na Instagramie
Zobacz na Instagramie
Książulo, fot. Instagram
Książulo, (© Instagram)
Książulo, fot. Instagram
© Instagram
Książulo, fot. YouTube
Książulo, (© YouTube)
Książulo, fot. YouTube
© YouTube