Katarzyna Cichopek obchodziła urodziny w poniedziałek. Produkcja 'M jak miłość' nie zapomniała - na oficjalnym profilu wysłała jej publiczne życzenia, a fani zalali komentarze. To moment, by przypomnieć: czy wiesz, jak aktorka wylądowała w serialu i co zmienia się przez 26 lat?
Życzenia od całej "EM-ki"
Produkcja serialu nie pozostawała obojętna. Na profilu 'M jak miłość' pojawiło się oficjalne oświadczenie: 'Wszystkiego najpiękniejszego życzymy Kasi Cichopek w dniu jej urodzin. Zdrowia i duuużo miłości. Czy przyłączycie się do życzeń?'. Liczba komentarzy poszła w setki - życzenia zdrowia, uśmiechu, szczęścia. Sama Cichopek podziękował, że o niej pamiętano. Wśród życzliwych wiadomości znalazły się też wpisy kolegów z planu, m.in. Michaliny Sosny.
Od epizodu do legendy serialu
Katarzyna Cichopek gra Kingę Zduńską od 2000 roku - czyli przez ćwierć wieku. Nikt tego nie planował. Gdy Cichopek pojawiła się na castingu, jej bohaterka miała być jedynie epizodyczną postacią - koleżanką Piotrka Zduńskiego (Marcin Mroczek). Zaledwie trzy sceny, dwa dni zdjęciowe, serial z zamkniętą formułą.
Ale widzowie polubili Kingę. Jej wątek zaczął się rozwijać, a aktorka została na dobre. "Na początku traktowałam to jak nowe doświadczenie, zabawę, a potem jak fantastyczną przygodę. Zaczynałam od małego epizodu - mówiła Cichopek w jednym z wywiadów dla TVP - Dwadzieścia odcinków i koniec. Nie spodziewałam się, że moja rola tak się rozwinie i że serial będzie powstawał tyle lat."
Seria otworzyła jej wiele drzwi
Cichopek nie kryje wdzięczności dla serialu. To dzięki 'M jak miłości' zyskała sławę i możliwość uczestniczenia w innych projektach. "'M jak miłość' otworzyło mi wiele drzwi - tłumaczyła - Dzięki serialowi mogłam wziąć udział w 'Tańcu z gwiazdami', prowadziłam różne programy rozrywkowe".
Część fanów zastanawia się, czy ta loyalty do jednego serialu przez 26 lat to błogosławieństwo, czy złotą kletką. Jedno jest pewne - Kinga Zduńska to już nieodłączna część polskiego serialowego krajobrazu. A Cichopek? Dla wielu widzów to niezmiennie twarz 'M jak miłości'.
Co dalej?
Serial trwa nadal, a Cichopek wciąż gra główną rolę. Czy doczeka się 27. roku? Fani liczą na to, że tak.




