Kamila Urzędowska przyszła na premierę 'Lalki' w kreacji, która nie pozostawiła nikogo obojętnym. Złoty gorset bez ramiączek, nieregularna spódnica i beżowe sznurowane kozaki - projekt Roberta Czerwika natychmiast zalał media społecznościowe komentarzami.

# Urzędowska w kreacji, która rozbiła internet

Na premierze kinowej "Lalki" (28 września) całą uwagę skupiła Kamila Urzędowska, która wcieliła się w postać Izabeli Łęckiej. Aktorka wybór kreacji powierzyła znanemu projektantowi Robertowi Czerwikowi - i to była decyzja, którą internauci komentują do teraz.

Złoto, drapowanie i sznurowanie

Stylizacja Urzędowskiej składała się z trzech kluczowych elementów: złotego gorsetu bez ramiączek, obszernej spódnicy o nieregularnym, asymetrycznym kroju oraz długich beżowych kozaków z wyraźnymi sznurowaniami. Całość dopełniały gładko zaczesane włosy. Projekt miał być odważny, nowoczesny i wyróżniający się na tle innych gwiazd na czerwonym dywanie.

Robert Czerwik słynie z tego, że nie boi się eksperymentowania - i tym razem rzeczywiście postawił na coś niekonwencjonalnego. Pytanie tylko, czy wszystkim się to spodobało.

Fani podzieleni jak rzadko kiedy

Pod postami projektanta i samej aktorki natychmiast pojawiły się setki komentarzy. Część internautów była zachwycona. "Jestem zachwycona. Pan Czerwik jest mega zdolny. O to chodzi na czerwonym dywanie. Pani Kamila olśniewa" - pisała jedna z fanek. Inni dodawali: "I Kamila i kreacja obłędne", "Ma pan ogromny talent, wyczucie stylu i projekty idealnie dopasowane do osoby", "Niebywałe... to takie światowe".

Ale nie wszyscy się zgadzali. Krytyczne głosy były równie głośne. "Nie podoba mi się ta kiecka. Rozumiem zamysł, ale wydaje mi się, że na siłę chce się tę Łęcką ugrzecznić" - komentowała jedna z użytkowniczek. Inne krytykowały: "Fryzura i stylizacja niefortunna", "Założyła poplamiony gorset i spadochron", "Kreacja średnia i buty też nietrafione. Toporne".

Taka polaryzacja opinii to znak, że projektant nie poszedł w bezpieczną stronę - ryzykował. I choć część widzów uważa to za śmiałe i stylowe, inni uważają, że asymetryczna spódnica i sznurowane kozaki to kombinacja, która nie pasuje do tego, co oferuje gorset.

Duet Urzędowska-Czerwik na celowniku

Zasadnicze pytanie: czy Kamila Urzędowska wyglądała jak filmowa Izabela Łęcka na tle tego wszystkiego? Dla zwolenników projektu - tak, elegancko i nowocześnie. Dla przeciwników - to była przesada, która nie służy aktorce ani postaci.

Na razie kreacja Urzędowskiej przebija rozmowy o samej premierze. To pokazuje, jak wiele w polskim show-biznesie zależy od tego, co założysz na czerwony dywan.