Weronika Rosati w kwiatach na premierze 'Lalki'. Dziewczęcość czy elegancja?
Aktorka pojawiła się na warszawskiej ściance w długiej kwiecistej sukni ze zdobieniami. Stylizacja Rosati dzieliła internautów - jedni zachwyceni, drudzy spekulują o wyborze.
Weronika Rosati przyszła na premierę 'Lalki' w Teatrze Wielkim i od razu stała się tematem. Kwiecista suknia do ziemi z falbiankami, złota torebka, sandały na obcasie - look, który rozpalił sieć opinią.
Co założyła Rosati na ściance
Weronika Rosati wybrała stylizację, która nie pozostawiła nikogo obojętnym. Długa suknia w kwiaty, zdobiąca ją z całą mocą, dodatki w postaci białych falbanek - wszystko sugeruje mocne odwołanie do estetyki retro-vintage. Aktorka uzupełniła kreację sandałkami na obcasie i złotą torebką, która błyszczała na tle kwiecistego materiału. Na zewnątrz teatru chroniła się białą narzutką.
Zdjęcia z ścianki szybko pojawiły się w sieci. Rosati uśmiechała się do fotoreporterów, pozując w różnych ujęciach. Stylizacja ewidentnie była zaplanowana - każdy detal dopracowany.
Internauci podzieleni. Co myślą fani?
Opinie w mediach społecznych podzieliły się niemal 50 na 50. Jedni fani pisali, że Rosati wygląda "świeżo i młodo", inni spekulowali, czy kwiecista kreacja z falbiankami to "za dużo na jeden look". Kilka komentarzy sugerowało, że stylizacja przypomina raczej sukienkę na bal szkolny niż premierę kinową. Inne głosy broniły wyboru, argumentując, że to odwaga i indywidualność.
Aktorka, która spędza czas między Polską a Stanami Zjednoczonymi, znana jest z ekscentrycznych wyborów mody. Tym razem jednak postawiła na coś bardziej "słodkiego" niż jej typowe, nowoczesne stylizacje.
Premiera 'Lalki' przyciągnęła tłumy
Monday'owa premiera filmowej adaptacji "Lalki" w reżyserii Macieja Kawalskiego zgromadził a plejadę gwiazd. Na czerwonym dywanie pojawili się: Marcin Dorosiński, Agata Kulesza, Kamila Urzędowska oraz zaproszeni politycy, artyści i osobistości. Weronika Rosati znalazła się w gronie tych, którzy nie mogli przegapić wydarzenia.
Co na to internauci - podzielili się na zwolenników i krytyków stylizacji Rosati, czy może jednak to była strzała w dziesiątkę?