Kaeyra stanęła przed surową krytyką jurorów "Tańca z gwiazdami". Energetyczny jive w drugim odcinku przyniósł jej tylko 22 punkty, ale piosenkarka nie zamierza się poddawać. "Ostre, surowe, ale motywujące" - tak skomentowała oceny w rozmowie z nami.

Jive nie do końca jive'em

Karolina "Kaeyra" Baran, polsko-amerykańska piosenkarka i multiinstrumentalistka, postawiła na energię w drugim odcinku 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Tańczyła u boku Kacpra Rutki, ale jurorzy nie byli zadowoleni. Iwona Pavlović wprost stwierdziła, że taniec nie miał pełnych znamion jive'a, mimo że widać było zaangażowanie artystki.

22 punkty to nie wynik, którym się chwali. Jednak Kaeyra spojrzała na całą sytuację inaczej niż można by oczekiwać.

"Jestem przyzwyczajona na krytykę"

W rozmowie z Pomponikiem piosenkarka nie ukrywała, że oceny były surowe, ale postanowiła potraktować je konstruktywnie. "Ja lubię krytykę, jestem też przyzwyczajona, jestem w muzyce, całe życie słyszę różne rzeczy na mój temat, ja to biorę, słucham i chcę być lepsza" - wyjawiła artystka.

Jej partner taneczny Kacper Rutka również nie przejął się negatywnymi uwagami ekspertów. Zamiast tego skoncentrował się na tym, co z nich wynika: "Zawsze jest się do czego przyczepić, ale jestem wdzięczny za wszystkie merytoryczne informacje, bo wiem, nad czym teraz będziemy pracować dalej" - ocenił choreograf.

Rutka uważa, że jurorzy mają wobec Kaeyry szczególnie wysokie wymagania, bo widzą w niej potencjał. "Myślę, że mają duże oczekiwania co do Karoliny, bo jest naprawdę zdolną dziewczyną. Musimy wchodzić na jeszcze wyższy poziom intensywności" - zapowiedział.

Plan na kolejny tydzień: cisnąć na full

Sama Kaeyra nie czuje się przytłoczona. Wręcz przeciwnie - surowa ocena motywuje ją do działania. "Myślę, że to naprawdę mi dużo da, bo myślę, że teraz bardzo mnie to zmotywuje" - powiedziała w naszej rozmowie.

Przy okazji piosenkarka zapowiedziała intensywne przygotowania do kolejnego odcinka show. "Będę cisnąć cały tydzień i zobaczymy" - obiecała. Sama była jednak dumna z tego, co pokazała na parkiecie. "Jestem bardzo dumna, myślę, że naprawdę nam super poszło, było dużo energii" - podsumowała artystka.

Czy ciężka praca przyniesie efekty? Przekonamy się w następnym odcinku "Tańca z gwiazdami" na Polsacie.