Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor znaleźli nową wspólną pasję - tenis. To jednak nie tylko zabawa, ale przełom w ich relacji po ponad dwudziestu latach małżeństwa.

Tenis jako nowa wspólna przygoda

Joanna Koroniewska przez lata opierała się namowom męża. Maciej Dowbor chciał, by spróbowała tenisa, ale aktorka długo się wahała. W końcu uległa - i przyznaje, że to była strzała w dziesiątkę.

"Zaczęłam zdecydowanie lepiej rozumieć mojego męża. A po ponad 20 wspólnych latach to chyba największy prezent i niespodzianka" - wyznała Koroniewska na Instagramie. Dodała też, że wraz z Dowborem "uczą się siebie na nowo". Brzmi romantycznie, ale to też oznacza, że nawet długie małżeństwa muszą się czasem odświeżyć.

Dowbor niedawno zaskoczył wszystkich ogłoszeniem, że odchodzi z "Dnia Dobrego TVN" i chce skupić się na własnych projektach. Para wykorzystała tę zmianę, by spędzać więcej czasu razem - i okazuje się, że wspólne pasje to klucz do szczęścia.

"24 godziny wystarczają, by się zatęsknić"

Ta zmiana w życiu Koroniewskiej i Dowbora pociągnęła za sobą jeszcze jedną przełomową decyzję. Po latach małżeństwa podjęli oni radykalny krok - zdecydowali się brać od siebie czasowe przerwy.

"Fajnie jest czasami pobyć samemu. Czyli we dwoje. My po wielu, wielu wspólnych latach dopiero uczymy się tak robić" - ujawniła na Instagramie aktorka, publikując wspólne zdjęcia z hiszpańskiej willi. Szybko jednak uspokoiła fanów, którzy mogli się zamartwić. "Ale szczerze? 24 godziny, no może 36 wystarczy na naładowanie akumulatorów, i już człowiek tęskni" - zapewniła.

To otwarte wyznanie pokazuje, że nawet gwiazdy muszą czasem wznowić iskrę w związku. Joanna i Maciej nie ukrywają, że ich relacja to ciągła praca - ale jedno jest pewne: wciąż do siebie wracają.