Irena Santor, królowa polskiej piosenki, która przez siedem dekad zachwyca publiczność, przyznała się do trudnej prawdy. Na spotkaniu autorskim u Jolanty Kwaśniewskiej i Jakuba B. Bączka 94-letnia artystka otworzyła się o problemach ze wzrokiem, które zmieniły jej stosunek do książek.

# Irena Santor odkryła nowy świat audiobooków

Irena Santor zawsze była osobą, która żyła książkami. Od dziecka czytała namiętnie, szczególnie gdy szkolna edukacja "przebiegała różnie". W rozmowie z mediami przyznała, że literatura ratowała jej duszę. "Czytałam w młodości bardzo dużo, ponieważ ta moja edukacja szkolna to różnie przebiegała, więc ja się posiłkowałam rzeczywiście książkami i czytałam je namiętnie" - wyznała bez ogródek.

Ale przyszła trudna chwila. Stan zdrowia wymusił na legendarnej wokalistce zmianę strategii. "Niestety, mam bardzo wielką wadę wzroku i już nie mogę czytać" - powiedziała szczerze Santor. Słowa padły podczas spotkania autorskiego promującego nową publikację.

Audiobooki zamiast papieru

Choć czytanie tradycyjne stało się niemożliwe, Santor nie poddała się. Znalazła sposób, by pozostać blisko literatury. "Posługuję się urządzeniem, które nazywa się czytak. W dalszym ciągu czytam dużo, ale już za pomocą tego, co mi zinterpretują aktorzy i lektorzy" - wyjaśniła artystka, odnosząc się do odtwarzaczy audiobooków i podcastów.

Kiedy pytano ją o najważniejszą lekturę z przeszłości, Santor od razu się rozjaśniła. "Entuzjazmowałam się 'Starą baśnią' Józefa Ignacego Kraszewskiego. Dzisiaj to brzmi tak archaicznie, że ktoś mógłby się zastanawiać, czy taka książka w ogóle istniała" - wspominała z czułością.

Lekcja dla wszystkich

Wyznanie 94-letniej gwiazdy pokazuje, że wiek i problemy zdrowotne nie muszą oznaczać kapitulacji. Irena Santor, która od siedmiu dekad inspiruje Polaków swoim głosem i postawą, teraz inspiruje tym, że adaptuje się do zmian. Audiobooki dały jej drugi oddech w świecie literatury - świecie, który zawsze był dla niej domem.

Fani Santor od razu pochwalili jej szczerość. W komentarzach pojawiały się słowa uznania dla jej pozytywnego podejścia do trudności. "Żaden wiek nie jest przeszkodą, jeśli mamy wolę" - pisali internauci.